sobota, 31 grudnia 2016

studzienka

Potrzebuje poprawic cieknaca obudowe studni glebinowej z kregow. Zamierzam wywalic kregi i zastosowac szczelna studnie wodomierzowa. Obkopalem kregi 2miesiace temu i zaczelo padac Jak kopalem bylo sucho do 2m Teraz na -1m stoi woda. Piasek z przewarstwieniami gliny. Obecenie jest cieplo ale woda schodzi pomalu. Wejsc tam i kopac w zasadzie sie nie da bo jest bloto. Teren musi troche obeschnac. Jesli nie bedzie zlotej polskiej jesieni to raczej nie wyschnie, a musze to przed zima zrobic. Raczej nie pomoże chyba że na zasadzie igłofiltrów - kilka rur podłączonych do jednej pompy. A nie prościej zamontować hermetyczną głowicę na studnię a woda gruntowa niech sobie stoi w tych kręgach?Wypozyczenie zestawu iglofiltrow to spore koszty, i najczesciej to sa duze zestawy. Ja potrzebuje "osuszyc" 4m2. Poki co udalo mi sie to wykopac tyle co trzeba. Po nocy ze scian wykopu przesaczylo sie 5cm wody. W jednym miejscu poglebilem wykop i pompuje. Moze pod koniec tygodnia bedzie w miare sucho i stabilnie.tylko dobrze trzeba uszczelnić przestrzeń między rurą studni a otworem studzienki inaczej wysiłek może być na darmo Czy dopuszczalne jest umieszczanie rur kanalizacyjnych (DN 160) jedna nad drugą? Pełnić będą funkcję przepustów.pod taczką nigdy nie strzeli, kiedyś z takich rur zrobiliśmy wałki do przetaczania dwu tonowej maszyny i nie popękały a ze 30m żeśmy to przesówali zadziała jeszcze jak piachem rozdzielisz to będzie super, tylko pod przejazdem dla samochodów nakrył bym je jakąś betonową płytą o większej powierzchni by ciężar rozkładała W instrukcjach kan. nie widzę takiego wariantu. Chodzi mi o to aby nie dewastować zbyt szeroko solidnie zagęszczonej (pod płytę fundamentową) podbudowy, a skoro jeden przepust 160 robię, pomyślałem aby na wszelki wypadek puścić drugi nad nim (też 160, ew. 110). Myślałem aby rozdzielić je warstwą 10-20cm piachu. Czy to zadziała?Czy na pewno bierzesz pod uwagę że mam fundament płytowy, bo nie rozumiem trośku? Ja się obawiam przede wszystkim że osłabię podbudowę (spulchnię rozkopując, w stos do zagęszczonej warstwowo zagęszczarką 410kg). Ale mam przeczucie że pogłębienie tego wykopu na rury (na 2 rury jedna nad drugą) jest lepsze niż poszerzenie go (nawet płycej, ale przy ułożeniu rur obok siebie). Mam zamiar ostrożnie zagęścić lżejszą maszyną te miejsca. Ewentualnie zrezygnuję z tego awarynjego przepustu i zrobię ten jeden konieczny nie przesadnie głęboko... Natomoast pęknięcie rur/rury (tfu tfu) w moim wypadku jak sądzę spowodowałoby dodatkową przestrzeń w podbudowie, a co za tym idzie zmniejszenie jej gęstości/nośności na tym odcinku (niecały metr, tyle idzie tego przepustu w rzucie budynku). Najprosciej to jest zrobic tak jak to zostawil hydraulik. Owinal rure oslonowa kawalkiem foli, o powiedzial "my tak zawsze robim i zawsze jest dobrze". Pompa glebinowa nie jest wiecznym urzadzeniem. Jak znam zycie, skonczy kiedys swoj zywot w srodku zimy, gdy kregi bylyby pelne wody.A może rury do wody z PP, albo węże z miękkiego PVC. Są droższe, ale bardziej odporne na zmiany temperatur i ewentualne usuwanie awarii wodociągu ruchy tektoniczne. Wadą jest to, ze są trudno dostępne, większość hurtowni oferuje je tylko na zamówienie. Do tego chce/musze umiescic tam maly zbiornik cisnieniowy i sterownie do nawodnienia ogrodu. Jak by nie patrzec, szczelnosc tej obudowy jest mocno wskazana. No i studzienka juz kupiiona.Rozumiem zły scenariusz to pęknięcie obu przepustów. No nie brzmi to zachęcająco Raczej i na przepusty dam rury SN8, a czy nie odpuścić nadgorliwości z awaryjnym przepustem... muszę dziś postanowić... pomyśl trochę zanim coś palniesz te Twoje podpowiedzi nie mają sensu jak chcesz polecić coś wytrzymalszego od PCV to tylko PE to co TY napisałeś jest porównywalne do pcv Jak mysliscie czy wkrecenie studziennego filtru jak do abisynki i pompowanie ma szanse cokolwiek teren osuszyc?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz